Zawsze chciałam założyć bloga, kręcić vlogi i
opowiadać o przeróżnych rzeczach. Niestety, Bóg obdarzył mnie dużą wrażliwością, przez co biorę wszystkie negatywne
komentarze do serca. Błąd!
Jednym z wielu moich noworocznych postanowień
było właśnie założenie bloga. Jak widać na załączonym obrazku - stało się.
Takie postanowienia słyną głównie z tego, że nigdy
się nie spełniają- wiem z dośwadznia. Oczywiście, nie mówię o wszystkich.
Zapewne gdzieś na świecie (czytaj: w bardzo odległej galaktyce) istnieją ludzie,
którym owe założenia udało się zrealizować. Jakim cudem udało mi się przebrnąć
przez te przeszkody i spełnić jakiekolwiek z nich? Otóż to… dwa słowa. Happy
Planner.
Jest to dzienniczek z kalendarzem, w którym
mamy możliwość zapisania dosłownie wszystkiego! Bardzo dobra alternatywa dla osób, które uwielbiają wszystko notować i pamiętają o czymś tylko wtedy,
gdy mają to przed nosem wypisane wielkimi literami. Jestem doskonałym
przykładem owej grupy. Nowy rok, to przede wszystkim nowe wyzwania i cele.
Happy Planner ułatwia i motywuję do działania, ponieważ jest on stworzony
przede wszystkim właśnie do osiągania celów, a raczej wspierania w ich
osiągnięciu. Pomoże nam cieszyć się z każdego dobrze zaplanowanego tygodnia i
sprawi, że nie będziemy już żałować zmarnowanych dni, w których przecież
tyyyleee miałyśmy zrobić... Brzmi to jak reklama…
Na pierwszy rzut oka wygląda dość formalne, co sprawia, że traktujemy go poważnie. Na początek dzienniczek zmusza nas do głębokich przemyśleń i narzuca bardzo ważne pytanie „KIM JESTEM?”.
Następnie zastanowimy się po co w ogóle nam taki kalendarz i nauczymy się z niego mądrze korzystać.
Co chwilę ukazują się różne wskazówki i instrukcję, które mają nam ułatwić wygospodarowanie czasu. Musimy również poświęcić chwilę na podsumowanie zeszłego roku, aby zobaczyć ile spraw nie udało się nam załatwić, a przecież musimy je nadrobić! Dla umilenia czasu autor dodaje ciekawe cytaty, by pomóc nam w działaniu ;)
Małymi krokami wkraczamy w oczekiwany etap planowania. Zaczynamy od podstawowych rzeczy, takich jak relacje, zdrowie, rozrywka, cel, pieniądze, szkoła itp. Zapisujemy sobie to, co chcemy poprawić. Następnie tworzymy listę „100 rzeczy, które chcę zrobić do końca 2017 roku!”.
Dzięki niemu zobaczyłam jak bardzo zaniedbuję wiele spraw i jak bardzo jestem leniwa… Tutaj widzimy wszystko czarno na białym i oczywiście poprawiamy!
Cześć Kochana!
OdpowiedzUsuńNotka bardzo fajna, przymierzam się do zakupu kalendarza od 1,5 roku, jednakże chyba odłożę na 2018 rok :)
Zdjęcia są przedstawiające konkretne i ciekawe strony :)
Mnie zachęcają, fakt że są minusy - które widziałam przedstawione gdzie indziej, ale mi nie przeszkadzają :)
-> Blog: "Drobnostek świat" :)
Dziękuję ślicznie! Pamiętaj, by tego nie przekładać wieczność! ;)
UsuńŚwietna pierwsza notka :) a co do pleneru to bardzo ważna rzecz i chyba też coś takiego sobie zakupię :D Życzę powodzenia i wytrwałości w blogowaniu ;) pozdrawiam :*
OdpowiedzUsuńhttp://xgabisxworlds.blogspot.com/
Dziękuję bardzo!
UsuńBardzo przyjemny wpis! :D ten planner jest świetny! Ile za niego dałaś? Jest bardzo estetyczny :D A tam na marginesie masz ładny charakter pisma ;) Jak na pierwszy wpis - udany! Życzę motywacji i mnóstwa wyświetleń.
OdpowiedzUsuńhttps://orientus.wordpress.com/ - Zapraszam do siebie ;)
Pozdrawiam.
Bardzo dziękuję ;) Planner dostałam w prezencie na święta, więc o cenie nie mam pojęcia! :(
UsuńSzanuję determinację w działaniu, dla mnie też celem było blogowanie, a kolejnym będzie kręcenie Vlogów tuż po skończeniu szkoły... Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńwww.pasjonatzycia.blogspot.com
U mnie również pojawiają się myśli o vlogowaniu, bo przecież nie wszystko da się napisać! ;)
UsuńPost bardzo ciekawy i przemyślany, oby tak dalej. Trzymam kciuki oby na jednym się nie skończyło. Co do kalendarza również posiadam podobny i faktycznie bardzo ułatwia życie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Bardzo dziękuję ;) jestem dobrej myśli!
UsuńStrasznie podoba mi się taki planer, od dawna myślę o założeniu takiego ale nie mogę znaleźć nic w rozsądnej cenie :)
OdpowiedzUsuńhttp://nazywamsiemilena.blogspot.com/
Bardzo ładnie jest wykonany.
OdpowiedzUsuńOdwdzięczam się za szczery komentarz.
Pozdrawiam,annnathalie.blogspot.com
Dziękuję ;)
UsuńŚwietny post naprawdę cudowne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńDziękuję :)
UsuńŚwietna rzecz, aczkolwiek mi wystarczy zwykły kalendarz ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam xx
http://ladymary-life.blogspot.com/
Bardzo dobrze że zalozylas bloga! Nie warto przejmować się ludźmi, którzy po prostu zazdroszczą!
OdpowiedzUsuńBardzo ładny kalendarz. Ja jestem bardzo roztrzepana osoba i po prostu po jakimś czasie i nim zapominam :D
pineapplealexxx.blogspot.com
Przepiękny planner, który na 100% daje dużo do myślenia i inspiracji! :)
OdpowiedzUsuńJestem posiadaczką plannera, aczkolwiek .. nie wypowiem się na temat jego użycia :( Heh, może się to zmieni, bo kto wie? :P
Super post!
Pozdrawiam ipstryk26.blogspot.com